piątek, 12 lutego 2016

Walentynkowy TAG + twarze na Walentynki

Partie, teil, del!

Heeej, kochani! Tutaj Marta (zmieniłam konto na google jak coś, więc I'll burn you - to ja). Dziś post w troszkę innym stylu. Zajmiemy się Walentynkami!

Walentynki (ang. Valentine's Day) – coroczne święto zakochanych przypadające 14 lutego. Nazwa pochodzi od św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest również tego dnia.
Zwyczajem w tym dniu jest wysyłanie listów zawierających wyznania miłosne (często pisane wierszem). Na Zachodzie, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, czczono św. Walentego jako patrona zakochanych. Dzień 14 lutego stał się więc okazją do obdarowywania się drobnymi upominkami.
Źródło: Wikipedia.
Na początek odpowiem na pytania związane z tą uroczystością, a później stworzę typowe makijaże na Walentynki.
`~♥~ Walentynkowy TAG ~♥~`
1. Co myślisz o dniu zakochanych?
Cóż, ja osobiście nie obchodzę Walentynek, ale myślę, że dla osób, które mają drugą połówkę, jest to fajny dzień, mogą go spędzić razem, dają sobie kwiaty, czekoladki... Ocena - pozytywna!

2. Jaki jest Twój ulubiony przysmak na walentynki?
Pierwsze, co mi wpadło do głowy to słodycze. Tak więc niech będzie i to.

3. Jakie były Twoje najlepsze walentynki?
Dla mnie jeszcze nie pora, heh X'D. Pożyjemy, zobaczymy. Co roku spędzam je tak samo, najpierw dajemy sobie z koleżankami jakieś prezenty (#nohomo), a resztę dnia spędzam normalnie.

4. Jaki film wolisz oglądać w walentynki: "Ostatnia piosenka" czy "Trzy metry nad niebem"?
"Trzy metry nad niebem"? Mój ulubiony film! "Ostatniej piosenki" nie oglądałam i nie mam pojęcia o jej fabule, także opcja nr. 1.

5. Do jakiej restauracji chciałabyś pójść na walentynki?
Zapewne do jakiejś pizzerii, np. Pizza Hut albo Teatralna.

6. Gdzie poszłabyś na idealne walentynki?
Do restauracji lub kina. W sumie to nie wiem, gdzie indziej mogłoby się pójść.

7. Wolisz spędzać walentynki z drugą połówką czy rodziną?
Jako, iż nie mam chłopaka to z rodziną. Jednak, gdyby było inaczej - z drugą połową.

8. Czerwone czy różowe usta na walentynki?
Obie wersje pasują, nie potrafię wybrać, wiecie?

9. Ręcznie robione, czy zakupione w sklepie prezenty?
Sama robię na różne okazje prezenty własnej roboty, aczkolwiek tymi ze sklepu również nie pogardzę. Mówi się, że te własnoręczne upominki "są od serca", ale czy to prawda? Te z galerii również mogą zadowolić.

10. Idealna fryzura na walentynki?
Rozpuszczone włosy, warkocz, "korona", "wianek" z włosów i falowane.

11. Gdzie w tym roku spędzisz walentynki?
Pewnie w domu (bardzo inteligentna odpowiedź).

12. Kino czy kolacja?
Kolacja.

13. Kwiaty czy czekoladki?
Kwiaty, czekoladki mi się już znudziły, Wam pewnie też.

14. Miś czy biżuteria?
Misiek! I to taki z wielkim sercem w łapkach. ;3

15. Masz drugą połówkę?
Nie, nie mam i w najbliższym czasie również nie zamierzam jej posiadać.

16. Z czym kojarzą Ci się walentynki?
Oczywiście z miłością, kolorem czerwonym, różowym i sercami.

`~♥~ Walentynkowy TAG ~♥~`

A Wam z czym kojarzą się Walentynki? Napiszcie odpowiedź na ostatnie pytanie w komentarzu! W następnym poście wkleję Wasze odpowiedzi. :))

~`*~`*~`*~`*~`

W następującej części posta zajmiemy się makijażami na dzień świętego Walentego. Twarzy pokażę 3, jednakże dwie pierwsze nie będą dla Vip, a ostatnia tak. Dodam również paletę kolorów.

Twarz I:


Mamy tu bladą cerę + delikatny makijaż. Jedno z moich ulubionych połączeń! Nos został, jaki mam ja sama - myślę, że taki "zadarty" będzie wyśmienicie pasował do reszty. Twarz uzupełniają jasnoróżowe usta i zielone oczy. Myślę, że taki make-up idealnie nadaje się na Walentynki, pomimo tego, że wygląda dosyć ubogo i z pozoru "zwyczajnie". Ponadto, twarz będzie pasowała do każdego outfit'u, czy to czerń, biel, błękit czy róż.

Paleta kolorów:



Twarz II:


Tym razem twarz różni się od poprzedniej CAŁKOWICIE. Stworzyłam tu makijaż w odcieniach szarości. Wiem, że buźka może się wydawać na początku plastikowa, ale murzynki też mogą przecież być ładne, prawda? )): Nos wybrałam zwyczajny, tzw. garbaty. Usta z botoksem, typowe. Bardzo podoba mi się kolor oczu, głęboki granatowy. A Wam jak spodobał się make-up?

Paleta kolorów:



Twarz III, VIP:


Ostatnia facjata buzia jest dosyć... specyficzna (?). Najbardziej w oczy rzucają się czerwone, wyraziste usta oraz piegi na nosie. Tu użyłam w makijażu jedynie brązowych i łagodnych odcieni. Skóra ma kolor nie za ciemny, nie za jasny - idealny. Kolor tęczówek to czarny, jednakże tutaj pokazuje brązowo-zielony. Ogółem to twarz bardzo mi się podoba, może sama ją zakupię?

Paleta kolorów:



~`*~`*~`*~`*~`

Uważam post za udany, mam nadzieję, że pojawi się pod nim dużo komentarzy, bo piszę go już ponad godzinę. Jutro lub w niedzielę, prawdopodobnie pojawi się kolejna notka.

PS Robię serię z logami, odbędzie się ona we wtorek albo w środę. Jeżeli chcesz logo, zaproś mnie do znajomych (nick: kornelia123lol) i napisz zgłoszenie. Jak powinno ono wyglądać?

Poproszę logo.
Nick: [twój nick]
Styl: [np. kwiatowy]
Look: [tu nazwa twojego look'a]
Napis: [np. twoja ksywka + cytat]

Tak więc, to tyle. Do zobaczenia, życzę miłego piątku!

Ładne logo? :p

czwartek, 11 lutego 2016

Pokaż mi swój profil, a powiem Ci jaki jesteś #0- zapowiedź + Co Klaudia sądzi o Walentynkach?

 
 


Wiecie już kto z tej strony, prawda?

Na początku chciałabym podziękować użytkowniczce Beziunia456- zarówno za miłe słowa, jak i aż dwa pomysły na serie. Bardzo mi miło♥ W tym poście zapraszam właśnie do zgłaszania się do tego drugiego- będę to seria, w której oceniać będę daną moviestar- a dokładniej jej film, artbook, zdjęcie, look oraz biografię, a następnie... Zastanowię się jaka jest. Jeżeli ktoś chciałby zostać w ten sposób zaprezentowany w następnym poście (a nie będzie chciał nikt, bo wszyscy będą się mnie bać. Nie wiem czemu, przecież ja nie gryzę, ja tylko połykam w całości- nie ma to jak przerabianie słynnego żartu o psie na własne potrzeby...), to proszę zgłosić się w komentarzach- kto pierwszy, ten lepszy.


✿❤✿

Dzisiaj jednak zajmę się czymś innym- czym? Walentynkami. Tak, wiem, że wypadają one dopiero w niedzielę, itepe, idete, ale naszło mnie na pisanie właśnie o tym święcie i tyle. Cóż, nie mam ja jego temat zbyt pozytywnej opinii- Dzień Świętego Walentego uważam za bezsensowny. No bo spójrzmy prawdzie w oczy- całe to święto zostało stworzone dla czystej komercji, tylko i wyłącznie, żeby sklepy mogły sobie w łatwy sposób zarobić. Jak dla mnie walentynki mogłyby równie dobrze nazywać się Międzynarodowym Dniem Bibelotów i Tandetnych Figurek, a wtedy miałyby nawet nazwę bardziej ukazującą prawdę. Poza tym nie mogę zrozumieć tego, co takiego jest w nich romantycznego- halo, gdzie Wy widzicie romantyzm w robieniu tego samego, co wszyscy? Szczególnie, że w zeszłym roku największym hitem kinowym tego dnia było 'Pisiont twarzy Szarego' (Klaudia, nie rób z siebie idioty i nie przerabiaj nazw filmów, ok), naprawdę wielce romantyczny film. Właściwie to może nie lubię Walentynek, ponieważ nie lubię wszystkiego, co przesłodzone? Bardzo możliwe. W każdym razie, co roku próbuję przekonać się co do tego święta, ale nigdy nie potrafię- moje uprzedzenie wobec niego jest zbyt duże. W tym roku moim jedynym argumentem 'za' jest to, że w Lidlu wprowadzają z tej okazji specjalny donut, a ja kocham te pączki, no i... No.

✿❤✿

Postanowiłam przeprowadzić ankietę dotyczącą tego święta wśród użytkowników MovieStarPlanet. Oto wyniki mojego odpytywania:





Jak widać, opinie są mieszane. Część osób zgadza się ze mną i nie lubi Walentynek, a część wręcz przeciwnie. Cóż, faktycznie ów dzień należy do 'przyjemniejszych świąt'... Możecie podzielić się swoimi opiniami na ten temat w komentarzach! Każdemu z osobna dziękuję!


✿❤✿
 
Aby notka nie wyszła taka krótka, postanowiłam znaleźć jedno walentynkowe zdjęcie, a następnie stworzyć na jego podstawie outfit. Co prawda, nie jestem mistrzem tworzenia look'ów, ale dobrze, spróbować można. Zdjęcie, które wybrałam:
 
 
 
Urzekło mnie przede wszystkim kolorem- najbardziej lubię czerwony. Oprócz tego uwielbiam wszelkiego rodzaju światełka, takie jak na powyższym zdjęciu również.  Jest jak najbardziej walentynkowe, przecież znajduje się na nim pełno małych serduszek. Wydaje mi się, iż stworzenie odpowiedniej stylizacji nie będzie trudne...
 
✿❤✿
 
 

Muszę przyznać, że jestem z siebie dumna, outift mnie zachwycił.  Już od jakiegoś czas chciałam stworzyć jakąś stylizację z użyciem tych falowanych włosów, jednak dopiero teraz miałam okazję zrealizować moje plany. Oprócz tego w skład kompletu wchodzi uwielbiany przez chyba wszystkich wianek, a także elegancka sukienka, buty na obcasach oraz naszyjnik w kształcie serca. Kolory nawiązują do zdjęcia: jasny i ciemny odcień czerwieni oraz bardzo delikatny róż dominują w obu przypadkach. Zaś kolor włosów wybrałam już sama, wydaje mi się, iż jest on najpopularniejszy. Kupiłabym tego look'a, gdym miała VIP'a, a moje fundusze na to pozwalały, jednak aktualnie zbieram starcoins na inny walentynkowy komplet. Śmieszne, nie obchodzę tego święta, a i tak wydaję na związane z nim rzeczy pieniądze- wirtualne, ale zawsze.
 
✿❤✿
 
Czas się żegnać. Co prawda, do niedzieli jeszcze tutaj napiszę, ale i tak- szczęśliwych Walentynek dla tych z Was, którzy je obchodzą!
 
Cześć!
Klaudia
MalinaDunia
'kcm
 
 
 

środa, 10 lutego 2016

Cztery pory roku.

Zdravo!

Cóż to za przywitanie! Bawiłam się wujkiem Google i przywitałam się z wami po Bośniacku (?). Któż tu? Oliwia, Livvy, olliwka1000.
O matko to ona, wypad.
Poczekaj! Wpierw posłuchaj mnie, a właściwie moim dennych wytłumaczeń. Otóż nie pisałam tyle dlatego, że byłam (i jestem) chora. Nie tylko to jest powodem. Po prostu musiałam sobie odpocząć od blogowania i wracam z nową (jak na razie chorą, bo jestem chora) energią! Przepraszam za to nie pisanie, ale zrozumcie - miałam ważniejsze rzeczy. Teraz wszystko sobie poukładałam (może nie do końca, ale dobra) i będę pisać posty. Naprawdę! Mój styl pisania też się zmienił, mam nadzieję na lepszy. Dobra, przejdźmy do posta, bo mi tu uśniecie...
Zaczynasz już, czy jeszcze będziesz gadać?!
Dzisiejszy temat posta to "Cztery pory roku". Jak dobrze wiecie aktualnie mamy jesienio - zimę - nie - wiadomo - co, bo u mnie pada deszcz, sypie śnieg, więc nie wiem czy to zima czy też może jesień...
Postanowiłam, więc stworzyć cztery looki, które odwzorowują cztery pory roku.

Wiosna

Na górze mamy piękny widok wiosny, a na dole look, który do tego obrazka stworzyłam. Zwiewna, lekka, delikatna sukienka, zakrywająca buty (swoją drogą są to baletki). Włosy rozpuszczone, do ramion, blond. Jak dodatek wybrałam wianek z kwiatków. Efekt bardzo mi się podoba i jestem z niego zadowolona. 10/10


Lato

Po wiośnie następuje długo oczekiwane lato. Ja osobiście (teraz pewnie myślicie: co?!) nie lubię lato i jest to moim zdaniem najgorsza pora w roku. Każdy lubi co innego. Wtedy jest duszno, gorąco, lata pełno komarów i owadów, często są burze, a przez to mocne wichury. Mniejsza. Zdjęcie jest piękne, a stylizacja... średnia. Bardzo podobają mi się włosy i musiałam ich tutaj użyć. Bluzka, spodnie i buty... nie jest źle, ale myślałam, że będzie lepiej. O wiele. 6/10


Jesień

Następna pora roku na kolejce to długo wyczekiwana przeze mnie jesień. Jesień to moja ulubiona pora roku i czekan na nią niecierpliwie każdego roku. Uwielbiam gdy pada deszcz, a za oknem jest chłodno. Wiem, dziwna jestem. Zdjęcie od razu mi się spodobało, więc musiałam go tutaj wstawić. Jeżeli chodzi o stylizację to mi się podoba. Może nie powala, ale... kolorystyka ładna, podoba mi się ten kremowy (?) kolor. Kozaczki i ta tunika (???) z żakietem (????) ładnie się komponują. 7/10


Zima


Pod cudownej jesieni przychodzi zima, która niektórych doprowadza do szału. Ja osobiście lubię zimę, ale wiem, że np. dorośli nie zbyt jej lubią. Oczywiście nie wszyscy. Zdjęcie - cudo! Stylizacja - ładna. Włoski są śliczne, tak samo jak ta bluza. Utrzymałam kolor biały, a efekt mi się podoba. 9/10



Mi najbardziej spodobał się look wiosenny, a wam? To by było na tyle. Dziękuję, pozdrawiam.
O kurczaki, nie mam loga.
A nie, jednak mam.
Zrobi mi ktoś logo, proszę?

Powrót, który nikogo nie obchodzi.

Partie, teil, del!

  Cóż to za dziwne przywitanie? Kto tu zawitał? Otóż... tu Marta. Normalnie napisałabym posta, ale w warunkach, jakie w tej chwili u mnie panują... haha. Miałam zresztą napisać notkę już w poniedziałek, ale coś mnie zatrzymało.
  Zmieniłam się. Psychicznie. Pamiętacie tą dawną Martę, która tu przybyła pół roku temu? Mój styl pisania obrócił się o 180 stopni. Mniej emotikon, dojrzalsze wypowiedzi... Eh, nie o tym chcę pisać. Ale, ale. Hello, ja tu wróciłam, enjoy!

*~`*~`*~`*~`*

  Od razu pokazuję grafik postów i serie, oraz ogółem - z czym związane będą wpisy wiadomo, że z msp, matole, phiphi. Nie chcę Wam też obiecywać nie wiadomo czego, wiecie, nauka, hobby, te sprawy.
Poniedziałek: ?
Wtorek: tak.
Środa: tak.
Czwartek: nie.
Piątek: ?
Sobota: tak.
Niedziela: nie.
Jak widać - notek nie będzie jakoś mega dużo, a tam, gdzie jest pytajnik "?", posty pojawią się na 40% procent. Nie mniej, nie więcej.

*~`*~`*~`*~`*

  Co do serii i tematyki postów - będzie różnie. Jednak najczęściej: look'i, ocenianie, forum, nowości itp. Mam już w zanadrzu kilka pomysłów, więc czemu by ich tu nie udostępnić?

~ Loga ~
Tak, znów do nich powracam. Chyba nie muszę tłumaczyć, na czym polega ta seria? Jak na razie się nie zgłaszajcie, zrobię o tym post, więc cierpliwości!

~ Looki tematyczne ~
Nie, to nie to, o czym myślicie! Dajecie mi propozycję, albo raczej "wyzwania" look'owe. Na przykładzie: "Niech komplet będzie z konkursu Emoji, ma 4 rzeczy w składzie i ma kolory różowy & zielony". Mam nadzieję, że zrozumieliście. W tym także niezbędna będzie Wasza pomoc, w jaki w tym byłby sens?

~ Ocena artbook'ów ~
Kolejny banalny pomysł, przepraszam! Może później to zastąpię czymś innym. Banalna nazwa, banalne reguły, ehh. Zgłaszacie swoje arty do oceny. :)) OMG, OMFG UŻYŁAM EMOTIKONY!!

*~`*~`*~`*~`*

  To by było na tyle. Jak wspominałam, mój czas się kończy (nie w tym sensie, spokojnie), także musimy się żegnać. Chciałam jeszcze upomnieć, że ferie w moim województwie trwają do niedzieli, więc w czwartek lub piątek na pewno pojawi się post.

  Do zobaczenia & żegnam,
  Marta aka Stitch.



  Oh lord of mercy 
  I’m begging you please


  I’m feelin' drained I need love
  You charge me up like electricity
  Jumpstart my heart with your love

  There’s an energy
  When you hold me
  When you touch me
  It’s so powerful
  I can feel it
  When you hold me
  When you touch me
  It’s so powerful




PS Kocham tytuł posta, ok.

poniedziałek, 8 lutego 2016

(nie)BEZPIECZNE MSP (2)

Zacznijmy od sytuacji na blogu- oczywiście, że zdaję sobie z niej sprawę. Niedługo jednak wróci Marta, nie będę już pisać sama, powinno być lepiej. Co prawda, i tak uważam, iż tej stronie potrzebna jest 'świeża krew' w postaci nowych redaktorów, tym razem bardziej odpowiedzialnych. W tym momencie apeluję z tą prośbą do Kathey, zresztą nie jako jedyna- z tego co pamiętam, ktoś już do niej pisał w tej sprawie. No, nie będę przedłużać, przecież również widzicie, co się dzieje.
 
Swoją drogą, od jutra ma w szkole rekolekcje, a się z tym wiąże- w domu będę już w okolicach 13:00. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ dzięki temu zyskam więcej czasu na tworzenie postów i w tym tygodniu będą pojawiać się one co dwa dni. Mam nadzieję, że to także w jakiś sposób pomoże w ratowaniu bloga.
 
W tym poście zabiorę się za pisanie na temat bezpieczeństwa na MSP, a właściwie będę je krytykować. Pewnie nie pamiętacie tej serii, cóż. Chodzi mi o (nie)BEZPIECZNE MSP. Jak na razie pojawiła się z niej zaledwie jedna część i to ponad miesiąc temu, więc w sumie nic dziwnego. Z tego powodu wytłumaczę zasady owego cyklu raz jeszcze- w każdym odcinku wybieram jedno zagadnienie z regulaminu naszej gry (poprzednio było o oszustwach), zastanawiam się na temat jego słuszności, a także w paru zdaniach je opisuję. Na dzisiaj wybrałam podawanie informacji prywatnych, takich jak imię czy wiek. Zapraszam!
 
WEDŁUG MODERATORÓW
 
Na naszej zacnej grze podawanie imienia czy wieku jest zabronione. Wydawać by się mogło, iż jest to absurdem- no bo czym to by mogło zaszkodzić? Ale nie, niestety. Ja widzę w tej zasadnie naprawdę dużo sensu. Na świecie mamy dużo psychopatów. Załóżmy, że pewien pedofil szuka na MovieStarPlanet nowej ofiary, dobierając ją według swoich kryteriów. Przykładowo chciałby znaleźć jakąś jedenastolatkę o blond włosach i niebieskich oczach. Po pewnym czasie znajduje taką i rozpoczyna z nią 'niewinną rozmowę'. Nie będę zagłębiać się w szczegóły, chodzi mi o sam fakt. I tak, większość użytkowników jest normalna. Tak, jeżeli będziemy ostrożni i nie zdradzimy naszego miejsca zamieszkania będziemy bezpieczni. Ale będą też tacy, którzy je podadzą i mogę nie być bezpieczni. Mogą, lecz nie muszą. Kiedy podajemy informacje o nas samych pełni świadomi swojego czynu, z własnej woli, tym samym liczymy się z konsekwencjami ich przekazywania. A moderatorzy pomyśleli za tych, którzy nie do końca świadomi swojego zachowania-  niestety, są też i tacy, co ostrożni nie będą nigdy. Sądzę, iż właśnie z ich powodu moderatorzy wprowadzili ten zakaz, który sensu ma wiele, ale i tak przez większość użytkowników jest łamany. Muszę przyznać, przeze mnie także. Uważam jednak, że kiedy jesteśmy gotowi stawić czoło ryzyku i wiemy, iż nie podamy nikomu miejsca naszego zamieszkania czy numeru telefonu- proszę bardzo, podanie Twojego imienia niczemu nie zaszkodzi.
 

 WEDŁUG MNIE♥ 
 
...i zapewne większości użytkowników MSP. Jak już zapewne zdążyliście zauważyć, moje zdanie na ten temat jest troszkę inne niż 'nigdy nie podawaj swojego imienia' moderatorów. Co więc ja sądzę o podawaniu mniej lub bardziej prywatnych informacji? Cóż, do podawania jakichś z grupy tych pierwszych (tj. imienia, wieku) nic nie mam, w końcu to indywidualna decyzja każdego z nas. Oczywiście, nasi rodzice zapewne również mają swoje zdanie na ten temat, które warto byłoby poznać, żeby później nie robić problemów. Z kolei jeśli chodzi o już trochę ważniejsze szczegóły z naszego życia (tj. nazwisko, miejsca zamieszkania)... Hmm, tutaj także mam mieszane odczucia. Z jednej strony tego nie popieram, ryzyko w takiej sytuacji tylko się zwiększa, a jako że jesteśmy tylko dziećmi- w wielu przypadkach możemy sobie po prostu z nim nie poradzić. Z drugiej zaś strony... Zdaję sobie sprawę, iż naprawdę wiele osób podało takie dane w Internecie i nic im nie jest. Czy ja jestem do takiego czegoś gotowa? Raczej nie. Sądzę, że z zaufaniem do ludzi ze świata wirtualnego trzeba postępować ostrożnie. Jestem jednak otwarta na Wasze opinie, które możecie podawać w komentarzach- tylko proszę, bez gównoburz.
 
 
FRAGMENT REGULAMINU
 
Aby potwierdzić to, co pisałam w czwartym akapicie, postanowiłam posłużyć się fragmentem regulaminu MovieStarPlanet, a dokładniej podpunktem trzecim- 'Nie ujawniaj swoich danych osobowych (takich jak prawdziwe imię, nazwisko, adres email, numer telefonu, wiek, adres, nazwa szkoły czy nazwy użytkownika na portalach społecznościowych typu Facebook, Skype, Nasza Klasa, MSN itp.) na czacie, forach, w oknie aktualności, na zdjęciach, lub w innych miejscach pełniących funkcje społecznościowe. Jednakże, MovieStarPlanet może dodać nowe funkcje do gier, uczestnictwo w których będzie wymagać od Ciebie dobrowolnego podania pewnych informacji, np. wybrania Twojej szkoły z listy. Możesz w każdej chwili usunąć taką informację'.
 
 
Cóż, czas zakończyć tego posta. Co prawda, jest on dość krótki, jednak ma dużo teksu, więc powinno być ok. Do zobaczenia pojutrze!
 
Pa!
Klaudia
Clendise
'kcm
Królowa Wszechświata
 

 

 

 

niedziela, 7 lutego 2016

☺TMI TAG☺

Przepraszam, że post pojawia się o tak późnej porze (zaczynam go pisać o 17:00, więc pewnie skończę około 18:00), ale dopiero teraz wróciłam do domu. Cały dzień spędziłam w sklepie ogrodniczym (jest on dość duży), w restauracji, a następnie w H&M'ie. Od przyszłego wtorku mam bowiem w szkole rekolekcje i będę musiała ubierać w białej koszuli oraz czarnej spódnicy, więc kupiłam po jednej dodatkowej parze, aby nie chodzić codziennie w tym samym.

EDIT z dnia następnego: przyjechał do mnie dziadek i nie mogłam dokończyć posta, więc zrobię to dopiero dzisiaj. Przepraszam.
 
Nie przedłużając, na dzisiaj przygotowałam TMI TAG. Nie miałam pomysłu na posta, a Kellow napisała, że każdy może go wykonać, więc postanowiłam to zrobić. Mam nadzieję, że mnie nie zabijecie, bo już po raz któryś odbiegam od tematyki MSP, aczkolwiek po prostu wydaje mi się, iż wszystko o tej grze zostało już opisane. No dobrze, kończę moje bezsensowne gadanie i przechodzę do odpowiadania na pytania!
 


1.Co masz na sobie?
 
Zwykłe jeansy, biało-czarną bluzkę w dziwne wzorki i czarne skarpetki.

2. Czy kiedykolwiek byłaś zakochana?

Raczej nie.

3. Czy kiedykolwiek miałaś straszne zerwanie?

Nie. Cóż, mam niecałe czternaście lat, wszystko przede mną...

4. Jaki masz wzrost?
 
Nie jestem pewna, ale coś około 165 cm. Jestem jedną z wyższych osób.

5. Ile ważysz?
 
Dawno się nie ważyłam, więc nie wiem.

6. Jakieś tatuaże?
 
Oczywiście, że nie.

7. Jakiś piercing?
 
Nawet zwykłych kolczyków.

8. Ulubiony serial/program telewizyjny?
Hmm... Telewizji nie oglądam zbyt często, jak już to wiadomości. Seriale oglądam, fakt, jednak tylko w Internecie. Czasem zdarzy mi się zobaczyć coś dla beki, chociażby taką 'Szkołę' czy 'Pamiętniki z wakacji'.

9. Ulubione zespoły?

Nie mam żadnego.

10. Coś, czego ci brakuje?
 
Na początku chciałam napisać, że 'nie brakuje mi niczego', ale uświadamiałam sobie, że jednak coś takiego istnieje. Mianowicie brakuje mi odwagi- nie jestem może nieśmiała, lecz chciałabym być aż zbyt pewną siebie osobą. Może to dziwne, ale właśnie takie mam marzenia...

11. Ulubiona piosenka?

Nie mam pojęcia...

12. Ile masz lat?
Aktualnie trzynaście, rocznikowo czternaście.

13. Znak zodiaku?
 
Skorpion.

14. Czego szukasz u partnera?
 
Jednej konkretnej rzeczy nie mam i jestem dzieckiem, więc trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Łatwiejj odpowiedzieć mi, co mi przeszkadza: w takim razie będzie to zbyt wielka powaga, agresywność, zupełny brak tolerancji, brak odpowiedzialności i jeszcze parę rzeczy.

15. Ulubiony cytat?

Uwielbiam 'skacz- a spadając w dół pozwól, by wyrosły ci skrzydła'. Oprócz tego kocham 'Co mnie nie zabije... Lepiej niech zacznie uciekać'.

16. Ulubiony aktor?
 
Nie posiadam.
 
17. Ulubiony kolor?

Czerwony.

18. Głośna czy cicha muzyka?

Średnia.

19. Gdzie idziesz gdy jesteś smutny?

Leżę w łóżku i tylko pogłębiam 'doła'. Później uświadamiam sobie, że to bezsensu i zaczynam sama z siebie się śmiać- w tym momencie znowu staję się wesoła.

20. Ulubiona sławna para?

 Wszyscy 'celebryci' to nie moja działka...

21. Jak długo zajmuje ci prysznic?

 Około pół godziny. Tak, kąpię się strasznie długo.

22. Jak długo zajmuje ci przygotowanie się rano?

Różnie bywa, zazwyczaj godzinę.

23. Biłaś się kiedyś z kimś?

 Na poważnie nie, jedynie 'dla zabawy'.

24. Co cię kręci w chłopakach?

 Nie było już tego pytania?

25. Co ci się nie podoba w chłopakach?

Ooo, wyprzedziłam to pytanie. No cóż, mogę powtórzyć. Agresywność, stosowanie przemocy, zbyt duża powaga, brak akceptacji samego siebie i wieli egoizm. Oprócz tego kilka innych cech, rzecz jasna.

26. Powód dla którego dołączyłaś do Bloggera?

 Po prostu czytałam wiele blogów, aż nagle sama chciałam zacząć pisać. Opisywałam już kiedyś tę historię.

27. Czego się boisz?

 Odtrącenia.

28. Kiedy ostatnio płakałaś?

 Trzy dni temu. Nieważne.

29. Kiedy ostatnio powiedziałaś, że kogoś kochasz?

 Bardzo dawno.

30. Co oznacza twoja nazwa na Bloggerze?

 Moje imię oraz dawny pseudonim.

31. Ostatnia przeczytana książka?

 'Zemsta' Aleksandra Fredry. Taa, lektura szkolna.

32. Książka, którą obecnie czytasz?

 'Zawładnięci' Eleny Johnson.

33. Co ostatnio oglądałaś w TV? 

Chyba powtórkowe odcinki 'Na wspólnej'. Mój tata lubi ten serial.

34. Ostatnia osoba, z którą rozmawiałaś?

 Rodzice.

35. Relacja między tobą, a osobą, której ostatnio wysłałaś SMS-a?

Telefon mam na parterze, a jestem na pierwszym piętrze i nie chce mi się schodzić, więc pomińmy to pytanie, ok? Może kiedyś odpowiem...

36. Ulubiona potrawa?

 Kocham kuchnię indyjską, ale nie potrafię wskazać jednej konkretnej potrawy.

37. Miejsce, które chcesz odwiedzić?

Maspalomas na Gran Canarii. Byłam tam już pięciokrotnie, lecz chciałabym raz jeszcze. Najprawdopodobniej uda mi się odwiedzić je w maju!♥

38. Ostatnie miejsce, w którym byłaś?

 H&M.

39. Czy ktoś ci się teraz podoba?

Nie, całe szczęście.

40. Ostatni raz pocałowałaś kogoś?

 Pewnie jakoś w dzieciństwie.

41. Ostatnio kiedy ktoś cię obraził?

Przedwczoraj.

42. Ulubiony smak słodki?

 Czekoladki firmy 'Lindt'!

43. Na jakich instrumentach grasz?

 Na żadnych. No chyba, że na flażolecie- uczyłam się w podstawówce na lekcjach muzyki.

44. Ulubiona część biżuterii?

 Zegarki się liczą? Chyba tak. W takim razie właśnie one.

45. Ostatni uprawiony sport?

 Zbijak na lekcji wuefu.

46. Jaką piosenkę ostatnio śpiewałaś?

 O nie. 'Różową Taczkę' XDDDD Puśćcie sobie, będziecie mieli bekę.


Mam nadzieję, że to to.

47. Ulubiony tekst na podryw?

 Tak się magicznie składa, że nie mam.

48. Czy kiedykolwiek użyłaś tego tekstu?

 Oczywiście, że nie.

49. Z kim ostatnio przebywałaś w wolnym czasie?

 Z rodzicami. Jak już wspominałam, byłam wczoraj z nimi na zakupach.

50. Kto powinien odpowiedzieć na pytania?

Hmm... Może... Kto chce? Tak, każdy chętny.

☻○☻
 
Kochani, to koniec na dziś. Jeszcze raz przepraszam Was, iż notka nie pojawiła się wczoraj, aczkolwiek odwiedził mnie dziadek i nie mogłam jej dokończyć. Swoją drogą, jaką macie u siebie pogodę? U mnie jest jakoś dziwnie. Cały styczeń padał śnieg, były minusowe temperatury, a teraz, kiedy nastał luty, codziennie jest około 12-15 stopni i niebieskie niebo. Mnie tam pasuje, mogłaby się już zacząć wiosna. Co nie zmienia fakty, iż jestem ciekawa, jak jest w innych częściach Polski...
 
Miłej niedzieli!
Klaudia
Clendise
'kcm
 

wtorek, 2 lutego 2016

Safer Internet Day- przeszłość i przyszłość


Na samym początku chciałabym poinformować Was, że wczoraj zakończyły się moje ferie. Z tego powodu wracam do wcześniejszej ilości postów w tygodniu z mojej strony, mianowicie dwóch lub ewentualnie trzech. Przepraszam, jednak w środy i czwartki mam po ok. 3 godziny czasu dla siebie, a w ciągu nich muszę odrobić lekcje, pouczyć się i ogólnie zrobić wszystko to, co normalnie robi się w domu. Oprócz tego piszę na jeszcze jednym blogu, którego także nie chcę zaniedbywać, więc stwierdziłam, iż podzielę ilość notek w tygodniu na pół- mogę pisać pięciokrotnie, czyli powinno pojawić się w tym czasie 2,5 wpisów. Oczywiście, takie rozwiązanie byłoby nierealne, więc będę pisać 2-3 razy, zależnie od tygodnia.
 
No dobrze, skoro kwestie organizacyjne mamy za sobą, możemy przejść do głównego tematu posta. Będzie opowiadał on o Dniu Bezpiecznego Internetu (ang. Safer Internet Day), który to obchodzić będziemy za równy tydzień, czyli we wtorek 9. stycznia. Święto to bardzo polubiła nasza gra i co roku moderatorzy organizują na jego temat konkursy, przypomnienia w aktualnościach oraz wpisy na forum. Podczas tego dnia i przez kilka najbliższych od niego tygodni, w sklepie z ubraniami można zakupić bardzo popularną koszulę za zaledwie 1 starcoins, obecnie będącą unikatem. W notce tej chciałabym zająć się SID właśnie na MSP. Zapraszam do przeczytania!
 
 
Dzięki czemu przypomniałam sobie o tym święcie? Ano, dzięki powyższemu obrazkowi. W poszukiwaniach odpowiedniego tematu na posta, postanowiłam sprawdzić facebook'a MSP i natrafiłam na ten oto wpis. Od razu stało się dla mnie jasne, o czym będzie zapowiadany motyw- moviestar mówi w dymku 'Bezpieczeństwo jest zwycięstwem', a moderatorzy dodali w opisie (przepraszam, jeśli to sformułowanie nie jest do końca poprawne, ale nie mam FB, więc nie wiem, jak inaczej mogłabym to nazwać) 'Możecie rozpoznać ten nadchodzący temat. Jaki ważny dzień się zbliża? ;)'. Na obrazku widzimy lalkę trzymającą (?) naszą planetę na palcu wskazującym, stojącą w jakimś nowoczesnym pomieszczeniu. Dziewczyna ma na sobie białe buty z wysokimi skarpetkami, różową sukienkę, fioletowe włosy z żółtym ombre i i warkoczykiem oraz dziwne, duże okulary w kształcie serc. Jej strój nie przypadł mi do gustu, aczkolwiek często jest tak, iż spojler motywu jest brzydki, a następnie sam konkurs okazuje się być ładny. Co do tła- również nie wydaje mi się być jakoś specjalnie ciekawe. Mebli i animacji oceniać nie będę, gdyż widzę ich jedynie po jednym przykładzie. Całość mnie nie zachwyciła, niestety. Może i temat nie doda do gry fajnych rzeczy, ale na pewno coś nam przekaże- w końcu dotyczy on bezpieczeństwa w Internecie, które jest bardzo ważne, a o kwestii którego często zapominają szkoły.
 
 
Myślicie, że to już wszystko na dzisiaj? Że tak hop-hop sobie skończę? Oj, nie. Jeszcze trochę Was pomęczę. Pogrzebałam mianowicie w moich starych katalogach ze zdjęciami i natrafiłam na screeny z SIP sprzed roku. Stwierdziłam, iż będą dobrym materiałem do tego posta i że dobrze byłoby wykorzystać je raz jeszcze, także zapraszam do przeczytania kolejnej, czyli drugiej, części tego posta!
 
 

 

 
Przepraszam, że screen jest niewycięty, jednak wykorzystuję oryginalne zdjęcie sprzed roku. Z tego co pamiętam, niektóre rzeczy z motywu spodobały mi się bardzo, a inne wręcz przeciwnie. Meble były użyteczne podczas dekorowania pokoju, a animacje niezwykle kreatywne. Mimo tego większości użytkowników temat nie przypadł do gustu. Rzecz jasna, wśród ubrań rok temu napotkać mogliśmy tę sławetną koszulkę:
 
 
'Official SID member' to bluzka, która kosztuje zaledwie 1 starcoins. Co prawda, nie ma zbyt dobrze wyprofilowanego modelu, a wzór na niej jest bardzo prostu, ale i tak zdecydowana większość użytkowników ma przynajmniej kilka sztuk tych T-shert'ów w szafie. Dlaczego? Otóż dzięki niej mogliśmy wypełnić pewne zadanie i zdobyć trochę fame:
 
 
Oto owe zadanie.
 
 
Jeju, właśnie zaczynam się załamywać przez moje dawne obrabianie zdjęć... Niewycięte, nierówno zaznaczone elementy, kolorowe i nieczytelne napisy... Masakra. Wracając do Safer Internet Day i MSP- tutaj widzimy ikonkę, za pomocą której mogliśmy wejść na stronę poświęconą temu dniu i poczytać trochę na jego temat. Niestety, tekst był po angielsku i nie wnosił żadnych ciekawych rzeczy. Po kilku dniach link do strony zniknął.
 
 
No, teraz to już naprawdę czas się żegnać. Mam nadzieję, że post spodobał się Wam. Na koniec chciałabym wyjaśnić tytuł posta 'przeszłość i przyszłość'. Mianowicie pokazywałam w nim zapowiedź przyszłego konkursu i zdjęcia z przeszłego motywu. W notce, która pojawi się za kilka dniu opiszę zaś wydarzenia z teraźniejszego już wtedy tygodnia.
 
Pa!
Klaudia
Clendise
'kcm
 

 

 PS To może być dziwne, ale... To sześćset sześćdziesiąty szósty  post na tym blogu! Przypadek? B)